Uzależnienie emocjonalne
Ebook: "W drodze po pewność siebie"
+ 3 ćwiczenia na start
Strona główna » Blog » Relacje » Uzależnienie emocjonalne – jakie są objawy i jak się wyzwolić

Uzależnienie emocjonalne – jakie są objawy i jak się wyzwolić

Autorka: Marta Bartosik

Opublikowano:

Gdzie przebiega granica pomiędzy uczuciem zdrowym a chorobliwym? W którym miejscu rodzi się uzależnienie emocjonalne od drugiej osoby i w jaki sposób można z nim walczyć?

Uzależnienie zwykle kojarzy nam się z kompulsywnym zażywaniem jakiejś konkretnej substancji – alkoholu, narkotyków, papierosów czy nawet kawy lub cukru. Nieobce pewnie jest Ci także uzależnienie od konkretnej czynności, czyli uzależnienie behawioralne, w którym łaknienie skupione jest na zachowaniu, np. hazardzie, zakupach czy pracy. Wymienione przykłady behawioralnego uzależnienia są coraz lepiej rozumiane przez społeczeństwo, które zaczyna zdawać sobie sprawę z faktu, iż jest to stan chorobowy. Inaczej sprawy mają się w przypadku uzależnienia emocjonalnego, którego nadal nie łączy się wyraźnie z zaburzeniem relacji, a raczej z ogromną miłością i oddaniem. Jest to jednak silne uwikłanie, które niszczy obie strony – uzależnionego i ukochaną osobę.

Czym jest uzależnienie emocjonalne?

Uzależnienie emocjonalne jest przez specjalistów zaliczane do grupy uzależnień behawioralnych, czyli takich, które polegają na kompulsywnym wykonywaniu jakiejś czynności. Wykonywanie jej pozwala osiągnąć satysfakcję i spokój. Zaprzestanie jej wykonywania budzi jednak lęk, smutek i poczucie pustki.

U osoby z uzależnieniem behawioralnym stany emocjonalne są regulowane przez zachowania nałogowe, zaburzające prawidłowe funkcjonowanie osoby uzależnionej. Uzależnienie emocjonalne jest jednak szczególne, bo uniemożliwia normalne funkcjonowanie nie tylko choremu, ale także i obiektowi uzależnienia.

Uzależnienie emocjonalne od partnera, rodzica, przyjaciela

Chociaż najczęściej o uzależnieniu emocjonalnym myśli się w kontekście związków romantycznych, to uzależnieniem emocjonalnym możemy nazwać również niezdrową relację pomiędzy przyjaciółmi bądź rodzicami i dzieckiem.

Wystarczy, że jedna osoba uzależnia swoje poczucie szczęścia i satysfakcji od drugiego człowieka, ciągle wymaga od niego dowodów miłości i oddania, a także nie potrafi samodzielnie funkcjonować. Podobieństwa do alkoholizmu czy narkomanii są ogromne – u uzależnionych od drugiej osoby występuje euforia związana z obecnością i zaangażowaniem. Jeśli jednak dojdzie do próby usamodzielnienia się lub nawet chwilowej separacji, pojawia się głód i objawy odstawienia. Objawy te mogą mieć różny stopień natężenia.

Uzależnienie – zarówno chemiczne, jak i behawioralne – ma przynieść przyjemność, ukojenie i sposób na radzenie sobie ze zbyt trudnymi życiowymi wyzwaniami.

Objawy uzależnienia emocjonalnego

Uzależnienie emocjonalne może być trudne do rozpoznania, zwłaszcza dla osoby tkwiącej w takiej relacji, ale też dla osób znajdujących się obok, jak rodzina czy bliscy. Konieczne jest tu dokładne obserwowanie i zwracanie uwagi na nawet najmniejsze zmiany w zachowaniu. Czym przejawia się uzależnienie emocjonalne i co może budzić niepokój?

  • Zapominanie o własnych potrzebach i negowanie ich (skupianie się na drugiej osobie, jej potrzebach i upodobaniach jest najważniejszym celem uzależnionego).
  • Zmiana zachowania, zainteresowań, a nawet stylu ubierania (wszystko podporządkowane jest obiektowi uzależnienia, w celu przypodobania mu się, zwrócenia jego uwagi). Już tutaj zauważyć można, iż istnieje ogromne niebezpieczeństwo utraty tożsamości osoby uzależnionej, która niejako gubi się w drugim człowieku.
  • Przejęcie systemu wartości drugiego człowieka. Objawia się to także zmianami przekonań, a nawet wygłaszaniem diametralnie różnych opinii niż przedtem. Ma to oczywiście na celu zaimponowanie drugiej osobie i przekonanie jej do siebie, co doskonale pokazuje, że u podstaw uzależnienia emocjonalnego tkwi ogromny brak wiary w siebie i swoje umiejętności. Wiara przekierowana jest na swojego partnera, rodzica czy przyjaciela (a raczej na jego wyidealizowaną wersję).
  • Stałe, kompulsywne myślenie o obiekcie uzależnienia. Nawet jeśli niemożliwy jest ciągły kontakt, myśli uzależnionego cały czas skierowane są w stronę drugiej osoby.
  • Przekonanie o własnej bezwartościowości i nieumiejętności poradzenia sobie w życiu bez osoby, od której jesteśmy uzależnieni. Nałogowiec czuje, że nie jest w stanie żyć i funkcjonować samodzielnie. Przekonanie o braku sprawczości i kompletności mógł wynieść z domu rodzinnego lub nabyć je na późniejszych etapach życia (np. od toksycznego partnera lub w wyniku trudnych doświadczeń z życia szkolnego).
  • Uzależniony emocjonalnie może postrzegać drugą osobę w innej roli, niż powinna. Partner może być postrzegany jak rodzic, z kolei własne dziecko – jak partner.
  • Budowanie dystansu przez obiekt uzależnienia może powodować bardzo skrajne reakcje. Uzależniony nie otrzymuje swojej “dawki”, która w jego mniemaniu jest niezbędna do funkcjonowania. Z kolei wszelkie wybryki partnera, osoby bliskiej czy rodzica, są akceptowane i zapominane. Uzależniony uważa bowiem, że musi godzić się na wszystko w tej relacji, by ją zachować.

Uzależnienie emocjonalne, podobnie jak chemiczne, może się z czasem nasilać. Osoba uzależniona odczuwać będzie coraz większą potrzebę spędzania czasu z obiektem uzależnienia, chęć posiadania go na wyłączność. Dotychczasowe bodźce okazują się niewystarczające, a zależność pogłębia się. Może nawet narodzić się obsesja.

Przyczyny uzależnienia emocjonalnego

Przyczyną uzależnienia emocjonalnego najczęściej są niezdrowe relacje w dzieciństwie. Rodzice mogli być zbyt nadopiekuńczy bądź wręcz odwrotnie – zupełnie nie reagować na potrzeby dziecka, które w dorosłym życiu czuje się jak osoba niezasługująca na miłość i szacunek.

Kluczem do rozwikłania zagadki, dlaczego ktoś tak mocno wikła się w relacje z innymi, jest zrozumienie, że jest to próba uzupełnienia deficytów emocjonalnych. Źródłem zaburzenia zdrowej relacji jest odczuwanie nadmiernej potrzeby akceptacji i miłości oraz usilne szukanie poczucia bezpieczeństwa. Zazwyczaj takie deficyty mają swoje korzenie w dzieciństwie.

Nieprawidłowe wzorce budowania relacji mogą pojawić się też w rodzinach, w których dochodzi do częstych konfliktów. Dziecko przyglądające się sporom pomiędzy partnerami, ma trudności w zbudowaniu obrazu prawidłowej, bezpiecznej relacji z drugim człowiekiem. Takiej osobie wydaje się, że aby zapewnić trwałość relacji, obie strony muszą oddać się jej w całości. Poświęcić dla tej miłości wszystko.

Uzależnienie emocjonalne często dotyka Dorosłe Dzieci Alkoholików (DDA) oraz Dzieci z Rodzin Dysfunkcyjnych (DDD). Osoby z trudnych domów nierzadko borykają się z obniżonym poczuciem własnej wartości i mają tendencję do wchodzenia w toksyczne relacje, odzwierciedlające wzorce obserwowane w okresie dzieciństwa. Napisałam cały artykuł o DDA – zachęcam Cię do zapoznania się z nim, zwłaszcza jeśli wychowywałaś się w rodzinie dysfunkcyjnej. Znajdziesz w nim informacje o miejscach, w których możesz skorzystać z pomocy psychologicznej.

Uzależnienie emocjonalne także może być groźne

Wiele osób nadal uważa, iż uzależnienia chemiczne (np. od alkoholu czy narkotyków) są dużo trudniejsze do zwalczenia od uzależnienia emocjonalnego. Warto jednak pamiętać, że zarówno uzależnienia chemiczne, jak i behawioralne, oddziałują na nasz mózg podobnie – pobudzają ośrodek nagrody i zapewniają lepsze samopoczucie. Uzależniony podczas kontaktu z bodźcem lub substancją doświadcza stanu podobnego do haju – szczególnego rodzaju euforii. W miarę upływu czasu, tolerancja na bodźce jednak rośnie i to, co dotychczas dawało przyjemność, przestaje gasić pragnienie. A to z kolei sprawia, że dawki miłości muszą być coraz większe. Emocjonalna zależność od drugiej osoby jest przez to niezwykle trudna do wyleczenia. Może być także niebezpieczna, zarówno dla uzależnionego, jak i drugiej osoby.

Gdy cierpią obie strony

Uzależniony emocjonalnie człowiek zapomina, że druga osoba jest samodzielną jednostką. “Przykleja się” do niej i nie chce godzić się na to, by w relacji którakolwiek ze stron miała przestrzeń na indywidualizm i bycie sobą. Za wszelką cenę stara się, aby ukochana osoba mu nie uciekła, przez co może próbować nią manipulować i oszukiwać ją.

Osobie uzależnionej trudno jest zrozumieć, że robi coś nie tak. Nie pojawiają się wyrzuty sumienia związane z nadmierną kontrolą lub kłamstwem. Taka osoba wierzy, że musi tak robić i nie może odpuścić, bo inaczej jej świat się zawali.

Uzależniony takimi zachowaniami sprawia, że u drugiej strony może pojawić się reakcja obronna i chęć ucieczki, będąca efektem osaczenia i “zagłaskania”. Jeśli jednak osoba partnerska nie wierzy we własne siły, a jej samoocena pozostawia wiele do życzenia – może pozostać w takim związku. A trwanie w takiej relacji sprawi, że pojawi się toksyczna miłość, wyniszczająca każdą ze stron.

Scenariusz A: rozstanie z ukochaną osobą

W sytuacji, w której uzależniony nie otrzymuje dawki swojej “trucizny”, co może być spowodowane np. zerwaniem, jego reakcje mogą być skrajne (zarówno w stosunku do otoczenia, jak i samego siebie). Emocjonalna zależność jest naprawdę szkodliwa i może okazać się groźna.

Rozluźnianie dotychczasowych więzi między osobą uzależnioną a obiektem uzależnienia, nierzadko skutkuje zaburzeniami lękowymi bądź depresją. Osoby uzależnione mogą próbować targnąć się na własne życie (zarówno po to, by zwrócić na siebie uwagę i zmanipulować drugą osobę jak i po to, by przestać cierpieć i przestać tęsknić). Mogą także przekroczyć granice zdrowego rozsądku i stać się prześladowcami. Uzależnienie od partnera może sprawić, że chory posunie się do szantażu, gróźb czy nawet aktów agresji fizycznej. Z takimi zachowaniami nie ma jednak żartów i każdy incydent tego typu najlepiej zgłosić odpowiednim służbom.

Scenariusz B: trwanie u boku uzależnionej osoby

W sytuacji, gdy nie dojdzie do rozstania, następuje zanik tożsamości obu stron. Problem psychicznej zależności rozlewa się na obie strony relacji i stają się one uzależnione od siebie nawzajem. Takie uwikłanie w relację może sprawić, że u uzależnionego jak i współuzależnionego pojawią się problemy emocjonalne oraz stany depresyjne. Nie ma bowiem szans na to, aby ktokolwiek czuł się dobrze w relacji, w której nie ma miejsca na samego siebie. Utrata autonomii w dłuższej perspektywie prowadzi do wypalenia życiowego, poczucia osamotnienia (mimo bycia cały czas z kimś) i całkowitego braku pewności siebie.

Jak leczyć uzależnienie od drugiej osoby?

Uzależnienie od drugiej osoby jest zaburzeniem, wymaga zatem leczenia i opieki terapeuty. Jednak jak wszystkie inne terapie uzależnieniowe, tak i leczenie uzależnienia emocjonalnego rozpoczyna się od rozpoznania problemu i zwrócenia się po pomoc. Bez tego elementu leczenie nie tylko nie jest skuteczne, ale wręcz nie jest możliwe. Uzależniony musi zauważyć, że ma problem, a relacja, którą tworzy, jest toksyczna i zaburzona.

Następnym krokiem jest terapia, podczas której psycholog postara się rozpoznać mechanizmy odpowiadające za uzależnienie emocjonalne. Nierzadko konieczna może okazać się pogłębiona terapia, na której osoba uzależniona nauczy się radzić sobie nie tylko z obecną relacją, ale też z problemami z dzieciństwa.

Podczas terapii uzależniona osoba uczy się tworzenia zdrowych relacji, które budować są w stanie jedynie osoby mające poczucie własnej wartości i wiarę w siebie oraz w swoją samodzielność. To jeden z najważniejszych elementów, nad którymi pracuje pacjent/klient w gabinecie. Uznanie własnej osoby za wartościową i istotną, ale też interesującą, atrakcyjną czy zabawną, ma ogromne znaczenie dla powodzenia całego procesu terapeutycznego.

Jaki jest efekt zrozumienia siebie i odbudowania poczucia własnej wartości?

  • Umiejętność wypowiadania własnego zdania i komunikowania emocji oraz przekonań;
  • Zrozumienie, że osaczanie lub nadmierna podejrzliwość nie są zdrowymi reakcjami;
  • Umiejętność sprzeciwienia się partnerowi czy rodzicowi wtedy, gdy rzeczywiście odczuwa się taką potrzebę;
  • Zrozumienie, że osoba która nie jest od nikogo zależna, to osoba silna i gotowa na zdrową relację;
  • Umiejętność spojrzenia na siebie jak na kompletnego, wartościowego człowieka.

Terapia ma także na celu wskazanie, że autentyczne emocje są dużo ważniejsze, niż podtrzymywanie pozorów w celu zatrzymania drugiej osoby przy sobie.

Uzależnienie emocjonalne od partnera, rodzica czy kogokolwiek innego, jest niebezpiecznym zachowaniem, które może prowadzić do poważnych konsekwencji – bagatelizowania własnych planów i potrzeb, niskiej samooceny, a z czasem także utraty tożsamości. Jak każde uzależnienie, uzależnienie emocjonalne można leczyć. Aby sobie pomóc, należy jednak zauważyć problem. A potem zrozumieć, że każdy z nas jest kompletny w pojedynkę.

Aby lepiej zrozumieć temat uzależnienia emocjonalnego, sięgnij po:

  • materiał wideo Beaty Pawlikowskiej – Jak się uwolnić od uzależnienia emocjonalnego
  • animację o tym, jak wygląda życie dziecka z emocjonalnie uzależnioną od niego matką (znajdziesz ją tutaj

audycję TOK FM o tym, na czym polega uzależnienie od miłości

Jak oceniasz ten artykuł?

Kliknij, aby ocenić

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów 46

Brak głosów. Oceń artykuł!

Cieszymy się, że artykuł Ci się podobał!

Udostępnij artykuł znajomym

Dodaj komentarz